search
top

Street Fighter

Przebój automatów do gier, jeszcze długo przed nadejściem swojego pogromcy, czyli Mortal Kombat. W „Street Fightera” grał każdy, kogo interesowała tematyka gier, nie ma chyba osoby, która nie kojarzyłaby automatów do gier głównie właśnie z tym produktem. I dobrze, bo gra była naprawdę wciągająca, walki odbywały się przy pomocy ciekawych ciosów oraz pierwszych kombosów – te natomiast w pełni zostały ropracowanie w serii Mortal Kombat. Ale to nic, gra i tak zrobiła swoje na rynku gier.W karierze gry była tylko jedna poważna porażka, której dopuścili się ludzie pracujący nad jej ewolucją. Chodzi o film. Film z założenia miał być płytki niczym plama oleju na stole, co wyraźnie sugerowała obsada. Jako głównego bohatera, walczącego z kapitanem Bisonem, wybrano idola wszystkich pryszczatych chłopaków, którzy marzą o karierze wielkiego kick-boksera. Mianowicie był to Jean Clead Van Dame. To przekreśliło wszystko. Infantylność została wpisana w formę filmu jeszcze zanim zaczęto go kręcić. Dodatkową „niespodzianką” była zdecydowanie była Kylie Minogue w roli prawej ręki dzielnego Van Dame. Wykonanie filmu to jedna wielka klapa, ot co. Zdecydowanie jedna z najgorszych adaptacji. Cztery na dziesięć – to jedyna ocena, na jaką ocenę.

Filmy za pieniądze

Większość filmów to komercyjny produkt reżyserów. Filmy są tworzone dla tego, aby mogły zarabiać pieniądze, z których są później opłacani aktorzy, reżyserzy, scenografiści, osoby odpowiedzialne za makijaż i dźwięk, oraz wszyscy inni, którzy zostali zaangażowani do produkcji danego filmu. Pamiętajmy jednak, że jeżeli film jest ciekawy i interesujący to czasami warto wydać pieniądze na wyjście do kina, aby go zobaczyć. Czasami możemy również zakupić taki film na własność, co jest niekiedy lepszym rozwiązaniem, ponieważ możemy go wtedy oglądać kilkakrotnie bez obawy o to, że będziemy musieli kupić kolejny raz bilet na ten sam film, co byłoby lekką przesadą, bo jak to mówią nie wchodzi się dwa razy to tego samego bagna. To bardzo mądre powiedzenie, ponieważ jeżeli jakikolwiek film nam się nie podobał, o nie najmniejszego sensu iść na niego kolejny raz do kina, a przecież jak będziemy mieli go w domu to nie wychodząc zawsze możemy ocenić jego klasę i nie marnować czasu na siedzeniu w kinie bądź w innym miejscu.

Architektura w sztuce romańskiej

Kościół romański wywodzi się z bazyliki wczesnochrześcijańskiej. Bryła takiego kościoła składa się z kilku brył geometrycznych. Są to prostopadłościany, graniastosłupy, ostrosłupy, stożki, walce i półwalce. Jednakże bywają również znacznie większe bazylikowe kościoły romańskie o pięciu nawach, kilku wieżach i przeróżnych przybudowanych kaplicach. Charakterystyczne dla architektury romańskiej jest sklepienie krzyżowe(dwie skrzyżowane kolebki sklepienia tworzą krzyż, a kolebkowe sklepienie wzmocnione jest tak zwanymi pasami sklepiennymi, czyli gurtami). Wielkość i wysokość budowli romańskich była zróżnicowana, tak samo jak kształt ich wież i hełmów. Zależało to głównie od miejsca, gdzie powstawała budowla. Kolumny z czasów romańskich były zazwyczaj niewysokie i mocne, zdobione dekoracją roślinną z kapitelem kostkowym. Jednymi z najcenniejszych świątyń romańskich w Polsce jest kościół benedyktynów w Mogilnie oraz kolegiata w tumie pod Łęczycą. Jeśli chodzi o rzut kościoła romańskiego, to przypomina on krzyż o dość krótkich ramionach. W kościołach tych nawa główna jest zwykle dwukrotnie szersza niż przylegające do niej z obu stron nawy boczne. Ramiona krzyża to nawa poprzeczna- transept. Nawę główną od naw bocznych oddzielają kolumny połączone półkolistymi arkadami.

« Previous Entries Next Entries »

top