search
top

Lara Croft: Tomb Raider

Gra, w której zdobywało się zapomniane zakątki Ziemi w ciele uzdolnionej fizycznie Lary Croft, była szokiem dla świata komputerowego. Nie było wcześniej takiej gry – w pełni trójwymiarowej, interakcyjnej oraz grywanej. Cały świat oszalał na jej punkcie, a jej wizerunek pojawiał się na okładkach gazet. W filmie o nieco zmienionym tytule w rolę niepodległej Lary Croft wcieliła się Angelina Jolie i wielu uważa, że był to krok jak najbardziej w porządku. Jolie idealnie wręcz pasowała do obrazu Lary – wysportowana, seksowna, wielkie oczy, usta. Po prostu ideał. Film wchodząc do kin narobił trochę zamieszania i ambiwalentnych odczuć. Jednym podobała się nowa forma przygód Lary, innym nie. Fabuła filmu nie była specjalnie skomplikowana – chodziło o pewne znalezisko, które dzielna Angelina musiała odnaleźć, będąc jednocześnie ściganą przez złą organizację. Film zawierające wysublimowane efekty specjalnie był całkiem dobry – nie było w nim przesady w żadnym kierunku. Fabuła została zawiązana całkiem zgrabnie, nie było w niej przekombinowania, tak samo jak z wyżej wymienionymi efektami. Jednak film szybko wyparował z ust i słuch po nim zaginął. Kontynuacja była udana, ale tylko jak na kontynuację. W skali jeden do dziesięciu film zasługuje na uczciwą siódemkę. Nic wielkiego, ani wielkiej porażki.

„Pustka (Stare gniazdo)”

Dzieło pod tytułem „Pustka „(Stare gniazdo) namalował Ferdynand Ruszczyc. Artysta ten urodził się w tysiąc osiemset siedemdziesiątym roku w Bohdanowie,zmarł zaś w tysiąc dziewięćset trzydziestym szóstym roku w swym ojczystym mieście. Dzieło to pochodzi z roku tysiąc dziewięćset pierwszego. Jest namalowane w technice olejnej na płótnie. Jest dość dużych rozmiarów. Mierzy osiemdziesiąt dziewięć centymetrów na sto dwanaście centymetrów. Znajduje się w zbiorach Litewskiego Muzeum Sztuki w Wilnie. Jest to piękny pejzaż. Widzimy na mim polę z domem w centrum. Plama jest kładziona bardzo wyraźnie i szybki obraz jest niezwykle dynamiczny. Chmury się kłębią a drzewa uginają od wiatru. Pociągnięcia pędzla są bardzo ekspresyjne. Dom wydaje się opuszczony na co wskazuje nam tytuł jak i podtytuł. Kolory są lekko przygaszone co daje efekt pochmurnego dnia. Obraz choć prosty jest bardzo piękny szczególnie kolorystycznie. Nie jest przeznaczony do oglądania z bliska. Efekt dzieła najlepiej ogląda się z daleka.

top